Koalicja trzech organizacji — Polskiej Sekcji Międzynarodowej Komisji Prawników, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Fundacji im. Stefana Batorego — zainaugurowała projekt obywatelskiego monitoringu kandydatów na sędziów, który ma na celu zwiększenie udziału społeczeństwa w procesie wyboru kandydatów na stanowiska sędziowskie do Trybunału Konstytucyjnego w 2006 roku.
W listopadzie i grudniu kończy się kadencja sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Mimo, że 5 października 2006 mija termin zgłaszania kandydatów na 3 stanowiska sędziowskie, wciąż oficjalnie nie wiadomo, kto będzie ubiegał się o te stanowiska. W dalszym ciągu nie wiadomo też, kto zastąpi na stanowisku prezesa Trybunału Konstytucyjnego Marka Safjana, którego kadencja upływa 5 listopada.
Do obecnej sytuacji odniósł się podczas konferencji prasowej otwierającej projekt prof. Andrzej Zoll, uzasadniając potrzebę i wagę udziału obywateli w procesie wyboru kandydatów na stanowiska sędziów TK. „Tego typu projekt prowadzi do wzmocnienia społeczeństwa obywatelskiego. Niech ludzie mają coś do powiedzenia o tych osobach, które mają w podstawowy sposób decydować o ich losach” zaapelował prof. Zoll. Zwrócił też uwagę, że choć istnieją mechanizmy umożliwiające ów społeczny udział — Marszałek Sejmu może zwrócić się do środowisk prawniczych, PAN, Krajowej Rady Sądownictwa, rad wydziałów prawa — to nie są one wykorzystywane.
W Polsce dyskutuje się o kandydatach na wiele stanowisk państwowych, natomiast jak dotąd nie utrwaliła się tradycja publicznych debat o kandydatach na stanowiska sędziowskie. „Warto to zmienić — uważa prof. Zbigniew Lasocik z Sekcji Polskiej Międzynarodowej Komisji Prawników — Sądy, będące trzecią władzą, odgrywają w państwie prawnym rolę fundamentalną i dlatego kluczowe jest to, kim są sędziowie”. Proces wyboru sędziów powinien być transparentny i dawać możliwość zabrania głosu różnym środowiskom, w tym organizacjom pozarządowym oraz środowiskom prawniczym: korporacjom prawniczym, radom wydziałów prawa i innym zainteresowanym instytucjom.
Pomysłodawcy projektu uważają, ze obywatele powinni wiedzieć nie tylko, kto został sędzią, ale powinni mieć możliwość zapoznania się z sylwetkami kandydatów, ich poglądami i osiągnięciami jeszcze zanim zostaną wybrani. „Chcemy też, by środowiska prawnicze miały możliwość wypowiedzenia się na temat kandydatów, by brały udział w ich rekomendowaniu” — mówi Grzegorz Wiaderek z Fundacji Batorego
Pomysłodawcy projektu zamierzają wypracować modelowe rozwiązania, które pozwolą przedstawicielom społeczeństwa wziąć udział w publicznej debacie o kandydatach. „Taka debata powinna się odbywać na podstawie ogólnie dostępnych informacji i w oparciu o obiektywne kryteria oceny” — uważa Łukasz Bojarski z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Zespół analityków pracujących na rzecz projektu będzie gromadził i publikował informacje o zaproponowanych kandydatach, opracowane m.in. na podstawie ankiet dotyczących doświadczenia zawodowego i osiągnięć, wypełnianych przez kandydatów. Planowane są również „publiczne przesłuchania”, które umożliwią zainteresowanym zapoznanie się z poglądami i opiniami kandydatów.
W grudniu tego roku zostanie opublikowany raport z monitoringu wyborów do TK. Ambicją koordynatorów projektu jest wprowadzenie na stałe do polskiej praktyki elementu udziału organizacji społecznych w debacie nad kandydatami na stanowiska sędziowskie sądów najwyższych instancji — obok Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu, także Sądu Najwyższego, czy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
Szczegółowych informacji udzielają koordynatorzy projektu:
|
Grzegorz Wiaderek Fundacja im. Stefana Batorego tel. 0-605-650-782 |
Łukasz Bojarski Helsińska Fundacja Praw Człowieka tel. 0-503-042-123 |
Zbigniew Lasocik Sekcja Polska Międzynarodowej Komisji Prawników tel. 0-22-55-30-707 |